|
Czy będzie koniec świata!?
Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: "Czuwajcie!"
Tak chcę wiedzieć jak ocalić siebie!
WCHODZĘ
Pismo Święte mówi!
Uważajcie, czuwajcie,
bo nie wiecie, kiedy czas ten nadejdzie.
Bo rzecz ma się podobnie jak z człowiekiem, który udał się w podróż.
Zostawił swój dom, powierzył swoim sługom staranie o wszystko,
każdemu wyznaczył zajęcie, a odźwiernemu przykazał, żeby czuwał.
Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie:
z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem.
By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących.
Nasza Planeta w roku 2012 ulegnie zagładzie. Co zrobisz, aby przeżyć , aby unikać nieuniknionego. Pomyśl ,że na to aby uratować siebie i swoich bliskich pozostanie Ci kilkanaście godzin. Jeśli chcesz przeżyć musisz działać. Tylko trafne i szybkie decyzje mogą ocalić Twoje życie. Podejmij je właściwie i przygotuj się już dzisiaj , aby przeżyć.

Nie licz na pomoc innych, licz na siebie!
Wybuch na słońcu w 2012 roku, ma zniszczyć całą technologie na naszej planecie. Naukowcy szacują, że wystąpią niezliczone erupcje na słońcu, które spowodują na ziemi liczne kataklizmy. Kalendarz Majów kończy się na 2012 roku, Nostradamus przepowiadał tę datę w swoich przepowiedniach. Wszystkie wyliczenia szanowanych naukowców na to wskazują. Co zrobić gdy to się wydarzy? Jak sie zachować?
PRZEPOWIEDNIE KOŃCA ŚWIATA
Jeśli ktokolwiek z nas przeżyje... będzie mógł wraz z innymi poprowadzić naszą nową cywilizację w lepszy czas...Dobrze się zastanów, czy nasza strona, powstałaby zupełnie bez powodów? Wszystko co nas spotyka ma sens i każde działanie ma swoje powody. Być może dzięki temu, że tu się znalazłeś będziesz jednym z nielicznych żywych ludzi ocalałych z kataklizmu w 2012 roku.
Ocale siebie, zapoznaj się ze spacjalną analizą jak przetrwać kataklizm
|
Komentarze
Było wiel końców świata a każdy okazał się klapą. W biblii jest napisane "Nie znacie dnia ani godziny". A pamiętacie jak byl koniec świata w maju i październiku? I co? Nadal żyjemy. Na waszym miejscu nie odliczałabym jak kretyn ile pozostało to rzekomego "końca", tylko cieszyła śię życiem bez względu na to czy koniec będzięw 2012 czy 4060, jak to przewidział leonardo daVinci w swoim obrazie "ostatnia wieczerza"
Pozdrawiam
Magda
Z gory przepraszam za bledy ortograficzne
Proroku, wiara jest indywidualną sprawą każdego, więc nie chrzań że możesz wszystko każdemu wyjaśnić po i że to jedyna prawda. Ludzie się boją śmierci więc wierzą bo chcą, żeby po śmierci jeszcze coś było. Koniec świata spowoduje jedno ze zjawisk w kosmosie i nic na to nie poradzisz. To będzie koniec i nikt nie wie kiedy to nastąpi.
Kupić bilet na statek kosmiczny co zawiezie do Edenu ? Klasa economy, czy biznes class też będzie ? W jakiej walucie ? Dolary, Euro może Imperium czy rebeliantów ? Oby tylko nie trafić na imprezę do Jabby, bo tam niedaleko na targ niewolników.
Tak trochę drwię, bo jak coś się pisze to niech to będzie poparte czymś co się kupy trzyma. Owszem coś się dzieje, ale nie koniecznie to musi być katastrofa dla ludzi.
Może ktoś tu się boi o władzę ? Czytaliście , oglądaliście Faraona ?
Tę pewną słynną scenę na pewno każdy, bądź prawie każdy widział...
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.